Wielkie migracje ludów, polskie fale uchodźców

Ludzie, od początku historii ludzkości, kłócili się, napadali na sąsiednie ziemie, prowadzili wojny. Totalitarni władcy zagrażali pojedynczym osobom i całym narodom. Ludzie emigrowali w poszukiwaniu lepszych warunków życia – poszukiwanie pracy, więzy rodzinne, nauka.

UCHODŹSTWO 

Monoteistyczne religie naznaczone są ucieczkami i uchodźstwem. Ze Starego Testamentu znany jest exodus Żydów z Egiptu. Mały Jezus, razem ze świętą rodziną, musiał uciekać, gdyż groziło mu niebezpieczeństwo – historia ta jest opisana w Ewangelii wg św. Mateusza: „…oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: <<Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić>>.” Ze względu na głoszone poglądy ostatni prorok islamu – Mahomet też musiał uciekać z Mekki do Medyny, gdyż groziło mu niebezpieczeństwo z rąk miejscowych plemion. 

W wyniku licznych wojen na kontynencie europejskim zmieniały się granice, ludzie byli zmuszeni opuszczać swe domy. Jedne państwa znikały czasowo z mapy świata, na ich miejsce pojawiały się nowe byty państwowe. Historia taka dotyczy m.in. Polski w czasach zaborów. Narody bałkańskie znalazły się także w tym samym czasie pod okupacją osmańskiej Turcji i Austro-Węgier.

Największe fale uchodźstwa, prześladowań i deportacji przyniósł XX wiek. Jednak wydarzenia te poprzedziły czystki etniczne dokonane na Czerkiesach przez władze carskiej Rosji. Około pół miliona Czerkiesów zostało wypędzonych z Kaukazu Północnego i deportowanych do Turcji, oraz w inne rejony Rosji. Okrutne wydarzenia rozegrały się w trakcie I wojny światowej, gdy władze osmańskiej Turcji dokonały holokaustu na ludności ormiańskiej – źródła ormiańskie podają, iż zginęło w tym czasie ok. 1,5 mln Ormian. Tysiące osób, przez Pustynię Syryjską, uciekły na teren Syrii i Libanu. 

Lata ’30. XX wieku w Związku Radzieckim to czasy wielkiego głodu na Ukrainie, w wyniku którego tysiące osób straciło życie, a tysiące zostało zmuszonych do ucieczki w poszukiwaniu żywności i bezpieczniejszych warunków życia. Osiedlali się oni w różnych rejonach ZSRR. W 1936 r. odbyły się pierwsze, zorganizowane na szeroką skalę, wywózki Polaków i Niemców z Żytomierszczyzny na wschodniej Ukrainy, która po Traktacie Ryskim, kończącym wojnę polsko-bolszewicką, weszła w skład ZSRR. Szacuje się, iż I fala deportacji objęła ok. 40 tysięcy Polaków. 

W latach II wojny światowej powszechne deportacje, zorganizowane na rozkaz Stalina, dotknęły Polaków (w latach 1940 – 1941 około 800 tysięcy osób), Czeczenów i Inguszy (łącznie około 730 tysięcy osób), Tatarów Krymskich (ok. 194 tysięcy osób), Turków Meschetyńskich z Gruzji (około 115 tysięcy osób). 

Największą falę uchodźców, przesiedleńców i deportowanych przyniosły lata II wojny światowej i okres powojenny. Uważa się, iż w latach II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu miejsce swego zamieszkania zmieniło około 25 milionów Europejczyków. W grupie tej znalazło się wielu Polaków deportowanych z dawnych Kresów II RP do Azji Środkowej (Kazachstan, Uzbekistan), na Syberię i w inne rejony byłego ZSRR. 

Na masowe migracje po II wojny światowej wpłynęła także dekolonizacja. Byłe kolonie francuskie i brytyjskie zdobywały niepodległość. W wyniku tych wydarzeń do Europy wracali rdzenni Europejczycy, ale także mieszana i rdzenna ludność skolonizowanych ziem. Byli podwładni Francji i Wielkiej Brytanii stanowili tanią siłę roboczą, która była w tym czasie bardzo potrzebna ze względu na rozwój kontynentu europejskiego po latach II wojny światowej. Z tego okresu wywodzą się pierwsi imigranci z Pakistanu, Indii, Bangladeszu i Karaibów w Wielkiej Brytanii, oraz z krajów Maghrebu i Afryki Subsaharyjskiej we Francji. Ludność Europy zaczęła przemieszczać się w poszukiwaniu pracy – rozwój gospodarczy Europy Zachodniej zachęcił Włochów, Hiszpanów, Portugalczyków, czy Greków do zmiany miejsca zamieszkania. Na przełomie lat’ 50. i ‘60. XX wieku wielkie koncerny i fabryki niemieckie zaczęły sprowadzać do Niemiec tanią siłę roboczą ze wschodniej Turcji. Ze względu na atrakcyjność ekonomiczną taniej siły roboczej z krajów Maghrebu (Tunezja, Maroko, Algieria), Turcji i Półwyspu Iberyjskiego rządy państw Europy Zachodniej prowadziły politykę otwartości.

Władze PRL przyjęły, pod koniec lat ’40. XX wieku, ok. 14 tysięcy uchodźców o sympatiach komunistycznych z ogarniętej wojną domową Grecji. Z tamtych lat pochodzi diaspora grecka w Polsce zlokalizowana w Zgorzelcu, na Dolnym Śląsku i powiecie ustrzyckim. 

Lata panowania komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej przyniosły liczne fale uchodźców: wydarzenia z 1956 r. na Węgrzech, Praska Wiosna w 1968 r. i polski Marzec 1968 r. Uchodźcy z państw komunistycznych byli przyjmowani w krajach Europy Zachodniej.

Lata ’70. i ‘80. ubiegłego wieku przynoszą wzrost aplikacji azylowych składanych w Europie przez uciekinierów z Bliskiego Wschodu – Palestyna, Irak, a także z Turcji (Kurdowie), Iranu, Sri Lanki i Etiopii. O azyl polityczny w Europie Zachodniej występowali w tym czasie także Polacy i obywatele Jugosławii.

Rok 1992 r. przyniósł w Europie już ponad 700 tysięcy wniosków azylowych – w roku tym wybuchła wojna na Bałkanach, która spowodowała największą od zakończenia II wojny światowej falę uchodźców na kontynencie europejskim – 1,8 miliona osób zostało uchodźcami.

Lata’ 90. XX wieku to czas wojny w Rwandzie, Kongo, Czeczenii, Górskim Karabachu, Abchazji i Kosowie. Wszystkie te wojny spowodowały exodus licznych grup uchodźców wewnętrznych i zewnętrznych. XXI wiek przyniósł nowe wojny i konflikty zbrojne w Afganistanie i Iraku, Libanie, Somalii, Gruzji, Sudanie, Mali, Republice Środkowej Afryki, Burundi, Erytrei, Jemenie i na Ukrainie. Wydarzenia tzw. Wiosny Arabskiej doprowadziły do niestabilności w Tunezji i Egipcie, oraz do wojny w Libii i Syrii. 

UNHCR szacuje, iż pod koniec 2015 r. na świecie było ponad 65 milionów uchodźców – ok. 40 milionów uchodźców wewnętrznych i ponad 21 milionów uchodźców zewnętrznych. Połowa uchodźców ma poniżej 18 lat. Prawie milion uchodźców wewnętrznych przebywa na terenie Jemenu ogarniętego wojną od początku 2015 r. Co 113. mieszkaniec naszego globu jest bezpośrednią ofiarą uchodźstwa. 

Na samym Bliskim Wschodzie przebywa obecnie ok. 4,8 miliona uchodźców z Syrii:

KRAJ LICZBA UCHODŹCÓW Z SYRII LICZBA UCHODŹCÓW Z SYRII W % POPULACJI
TURCJA 2,7 mln 3,6 %
LIBAN 1,1 mln 22 %
JORDANIA 640 tys. 8,8 %
IRAK 245 tys. 0,73 %
EGIPT 120 tys. 0,14 %


Liban i Jordania, z powodu grożącej klęski humanitarnej, musiały już zamknąć swe granice dla nowo przybywających uchodźców z Syrii. Około 6,5 mln obywateli Syrii jest uchodźcami wewnętrznymi. Ogólnie ponad połowa syryjskiej populacji jest dzisiaj uchodźcami lub osobami przesiedlonymi. Obecnie jesteśmy świadkami dramatycznych wydarzeń związanych z bombardowaniami syryjskiego Aleppo i zagładą ludności cywilnej. Tysiące ludzi próbuje opuścić to zrównane z ziemią miasto.

W 2014 r. o status uchodźcy w Europie starało się ok. 600 tysięcy osób. W 2015 r. w Europie złożono ok. miliona wniosków o status uchodźcy, z czego 50 % w Niemczech. Oprócz obywateli Syrii w grupie tej znaleźli się przybysze z Kosowa, Macedonii, Albanii, Afganistanu, Pakistanu, Erytrei, Iraku, Nigerii i Serbii. W całej UE FRONTEX (agencja UE ds. kontroli granic) nie mógł określić narodowości ok. 30 % cudzoziemców, którzy przedostali się do UE.

Rok 2016 przyniósł spadek złożonych wniosków o status uchodźcy w Europie – według danych FRONTEX –u na dzień 16 grudnia b.r. liczba ta szacowana jest na poziomie ok. 350 tysięcy. 

Media szeroko relacjonowały i komentowały wydarzenia w „dżungli” we francuskim Calais, gdzie tysiące cudzoziemców, przede wszystkim z Afryki i Azji (Pakistan, Afganistan), oczekiwały miesiącami na możliwość przedostania się do Anglii, gdzie znajdują się liczne diaspory imigrantów z tych krajów. W październiku 2016 r. władze francuskie rozpoczęły likwidację obozu w Calais, a cudzoziemcy zostali przewiezieni do miast na terenie całej Francji.

IMIGRACJE

Migracje ludności odbywały się także z powodu biedy i kryzysów ekonomicznych. Rozwój transportu morskiego od II połowy XIX wieku umożliwił licznym grupom Niemców, Anglików, Włochów, Polaków, Rosjan, Irlandczyków, Żydów emigrację do Stanów Zjednoczonych. W 1926 r. władze amerykańskie musiały wprowadzić roczny limit przyjmowania imigrantów – do ok. 150 tysięcy osób rocznie. Lata powojenne wygenerowały nowe grupy osób imigrujących do Stanów Zjednoczonych – obywateli państw Ameryki Południowej i Środkowej. Można śmiało powiedzieć, że Stany Zjednoczone to kraj imigrantów, którzy, jako tania siła robocza, zbudowali jego potęgę.

Władze PRL, pozostając w bardzo bliskich relacjach z rządami państw arabskich, chętnie zapraszały w latach ’70. i ’80. XX wieku do Polski na studia, do pracy, na wymiany studentów z Libii, Syrii, Egiptu, Palestyny. Imigranci ci, często, osiedlali się w naszym kraju na stałe.

Kolejnym powodem imigracji dużych grup ludności jest zmiana prawodawstwa w atrakcyjnym ekonomicznie państwie – sytuacja ta dotyczy Wielkiej Brytanii i Irlandii, które w 2004 r. otworzyła swój rynek pracy dla obywateli nowych państw unijnych: Polska, Słowacja, Węgry, kraje bałtyckie. W późniejszych latach kolejne państwa tzw. Starej Unii otwierały swoje rynki pracy dla obywateli nowych państw unijnych.

O imigracji zarobkowej decyduje także uproszczony ruch wizowy do Polski dla obywateli Ukrainy, Mołdowy, Gruzji, Armenii, Białorusi i Federacji Rosyjskiej. Obywatele Ukrainy i Mołdowy stanowią tanią siłę roboczą w naszym kraju, we Włoszech, Francji, Hiszpanii i Portugalii.

Kolejnym powodem migracji ludności są klęski żywiołowe: susza, głód. W latach 2010 - 2012 r. w Somalii z głodu umarło ok. 260 tysięcy osób. Z powszechnym głodem zmaga się także Sudan Południowy, Erytrea i Burundi. W Kenii istnieje największy na świecie obóz dla uchodźców w Dadaabab – mieszka w nim ponad 330 tysięcy uciekinierów z Somalii i Sudany Południowego. W sumie w Kenii mieszka ponad 600 tysięcy uchodźców z państw afrykańskich.

REPATRIACJA 

Po rozpadzie ZSRR trzy państwa – Polska, Niemcy, Izrael –  przyjęły ustawy o repatriacji swoich rodaków z terenów byłych republik radzieckich. Szacuje się, iż w w latach 1989–1995 władze Izraela sprowadziły ponad 557 tysięcy radzieckich Żydów. Rząd niemiecki sprowadził ponad 700 tysięcy osób niemieckiego pochodzenia z terenu b. ZSRR. Do Polski dotarła grupa ok. 7 tysięcy repatriantów i ich rodzin z obszarów wymienionych w Ustawie o repatriacji, czyli azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej, Kaukazu Południowego i Azji Środkowej. Obecnie, według danych bazy „Rodak” zarządzanej przez MSWiA na repatriację do Polski oczekuje niespełna 2600 osób.

POLACY JAKO UCHODŹCY I IMIGRANCI NA ŚWIECIE

Według danych statystycznych poza Polską mieszka około 21 milionów Polaków i osób polskiego pochodzenia. Największe skupiska Polaków i Polonii znajdziemy w następujących państwach:

  • Argentyna – ok. 450 tysięcy
  • Australia – ok. 200 tysięcy
  • Białoruś – do 900 tysięcy
  • Brazylia – ok. 1,8 miliona
  • Francja – ok. 1 miliona
  • Hiszpania – ok. 45 tysięcy
  • Holandia – ok. 60 tysięcy
  • Irlandia – ok. 125 tysięcy
  • Kanada – ok. 900 tysięcy
  • Kazachstan – ok. 100 tysięcy
  • Litwa – ok. 235 tysięcy
  • Łotwa – ok. 60 tysięcy
  • Niemcy – ok. 2 milionów
  • Norwegia – ok. 70 tysięcy
  • Republika Południowej Afryki – ok. 35 tysięcy
  • Federacja Rosyjska – do 300 tysięcy
  • Stany Zjednoczone – ok. 10 milionów
  • Szwecja – ok. 100 tysięcy
  • Ukraina – do 900 tysięcy
  • Wielka Brytania – do 900 tysięcy
  • Włochy – ok. 110 tysięcy

Już od Powstania Kościuszkowskiego (1794 r.) Polacy byli uchodźcami i zesłańcami – po wydarzeniu tym na Syberię zostało zesłanych około 20 tysięcy naszych rodaków. I połowa XIX wieku to lata Wielkiej Emigracji Polaków. Emigrantami byli głównie przedstawiciele szlachty, świata polityki,  kultury i nauki, a wśród nich: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, książę Adam Czartoryski, gen. Józef Bem, Fryderyk Chopin. Wielka Emigracja rozpoczęła się w trakcie Powstania Listopadowego (1830 – 1831). Około 10 tysięcy powstańców przedostało się przez Prusy i Austro-Węgry do Europy i Stanów Zjednoczonych. Ponad 5 tysięcy uchodźców z Królestwa Polskiego osiedliło się we Francji. Wielu powstańców zostało zesłanych przez władze carskie na Syberię i Kaukaz Południowy (Gruzja i Azerbejdżan), zwany „ciepłem Sybirem”. Kolejny przegrany zryw niepodległościowy – Powstanie Styczniowe – przyniósł nową falę zsyłek. Kilkadziesiąt tysięcy uczestników walk zesłano na Syberię. 

Rok 1936 r. przyniósł pierwsze masowe deportacje Polaków do Kazachstanu w XX wieku. Z okolic Żytomierza i Kamienia Podolskiego, które po wojnie polsko-sowieckiej znalazły się w granicach ZSRR, zesłano ok. 40 tysięcy naszych rodaków. Deportacje z lat 1940 – 1941 to około 800 tysięcy deportowanych Polaków z głąb Związku Radzieckiego. Liczną grupę polskich zesłańców stanowiły dzieci tułacze, które w wyniku deportacji straciły rodziny. Po zawarciu układu wojskowego Sikorski-Majski, gen. Władysław Anders ewakuował z terenu ZSRR polskich żołnierzy i ludność cywilną. W Azji i Afryce powstały w tym czasie polskie osiedla i sierocińce przyjmujące ewakuowanych zesłańców. Polskie placówki działały w Iranie (Isfahan – przeszło przez nie ok. 20 tysięcy osób), Nowej Zelandii, Libanie, Palestynie, Egipcie, Indiach (Bombaj – ok. 10 tysięcy podopiecznych), Afryce Wschodniej (Kenia, Tanganika, Uganda – ok. 18 tysięcy podopiecznych, z których około 1 tysiąca pozostało na stałe w tym regionie Afryki), Afryce Południowej (ok. 500 osób). W ostatnich latach II wojny światowej i po jej zakończeniu polscy uchodźcy trafili do Nowej Zelandii (837 osób – w większości dzieci sieroty), Australii (ok. 65 tysięcy osób), Libanu (ok. 4300 osób), Argentyny (ok. 34 tysięcy osób), Urugwaju (ok. 6 tysięcy osób), Brazylii (ok. 2 tysiące osób), Meksyku (ok. 2 tysiąca osób), Stanów Zjednoczonych (ok. 140 tysięcy osób), Kanady (ok. 28 tysięcy osób). Największa grupa polskich uchodźców trafiła do Wielkiej Brytanii – ok. 310 tysięcy naszych rodaków mieszkało w 1946 r. na Wyspach. Byli wśród nich żołnierze gen. Andersa, AK, politycy, dzieci sieroty. W Londynie, do 1990 r., działał polski rząd na uchodźstwie i Prezydent RP.

Ostatnia fala uchodźców z Polski to czasy PRL. W latach 1968 – 1972 Polskę musiało opuścić ok. 20 tysięcy osób narodowości żydowskiej. O azyl polityczny w krajach Europy Zachodniej poprosiło kilkadziesiąt tysięcy Polaków – głównie w: Austrii, Wielkiej Brytanii, Francji, Szwecji, Belgii, Niemczech. Uchodźcy z Polski trafili także do Republiki Południowej Afryki, Australii, Kanady i Stanów Zjednoczonych. Najbardziej znanym uchodźcą z tamtych czasów jest Radosław Sikorski – były Marszałek Sejmu, który w 1980 r. uzyskał azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. 

Od II połowy XIX wieku Polacy poszukiwali pracy w innych państwach. Życie pod zaborami, zła sytuacja ekonomiczna przyczyniły się do wyjazdów zarobkowych naszych rodaków do Stanów Zjednoczonych, Francji, Prus. Szacuje się, że przed I wojną światową ok. 10 % polskiego społeczeństwa było na emigracji zarobkowej. W czasie II RP najwięcej osób emigrowało do Francji, Belgii, Argentyny, Palestyny i Stanów Zjednoczonych. Ogółem w latach 1918–38 z Polski na emigrację zarobkową udało się ponad 2,2 mln osób, z czego ok. 61% do krajów europejskich i ok. 39% za ocean. 

W okresie II wojny światowej i bezpośrednio po niej nastąpiły masowe przemieszczenia ludności polskiej poza granice kraju, związane z działaniami wojennymi, skutkami polityki ludnościowej państw okupacyjnych, a następnie decyzjami mocarstw alianckich w sprawie powojennego ładu w Europie. Nie miało to związku z emigracją zarobkową.

Złagodzenie polityki paszportowej w latach’ 70 i 80 XX wieku spowodował dalsze emigracje zarobkowe z Polski. W chwili wprowadzenia w Polsce stanu wojennego (1981) poza granicami kraju pozostawało ok. 500 tysięcy obywateli polskich, głównie emigrantów zarobkowych.

Najbardziej dynamiczne ruchy imigracyjne z Polski w celu poszukiwania lepszych warunków ekonomicznych to moment wstąpienia Polski do UE. W tym czasie na pracowników z naszego kraju otworzył się szwedzki, brytyjski i irlandzki rynek pracy. Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii i Irlandii pracuje ok. 1,2 miliona Polaków. Nasi rodacy wyjeżdżają też chętnie do pracy do Niemiec, Norwegii, Islandii, Hiszpanii, Holandii, Włoch, Francji, Belgii i Austrii. Kierunkiem cały czas popularnym są Stany Zjednoczone, jednak ruch wizowy z tym krajem jest przeszkodą do wyjazdu dla wielu Polaków. Jednym z powodów utrzymania ruchu wizowego do USA dla obywateli Polski jest wysoka liczba nielegalnych przedłużań pobytów Polaków w tym kraju. 

 

     Projekt „Więcej wiedzy, mniej emocji” współfinansowany jest ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich oraz Gminy Miasto Szczecin